Ludwinów , to stara część Krakowa, leżąca na prawym brzegu Wisły,
wzdłuż rzeki Wilgi, przy jej ujściu do Wisły. Dziś stanowi część
Dzielnicy VIII Dębniki i Dzielnicy XIII Podgórze.
Osada
na terenie Ludwinowa istniała już w XIII w , w czasach, gdy na terenach
dzisiejszego osiedla Podwawelskiego mieszkały bobry, od których to
mieszkańców zwano bobrownikami (notatka z 1254 r.) Na tym obszarze
roztaczały się rozległe podmokłe łąki, stawy, bogate w ptactwo
zwierzynę i ryby. Po raz pierwszy o
Ludwinowie wspomniano w opisach w 1377 r. (pod nazwą Błonie). Stary
Ludwinów mieścił się pomiędzy nadbrzeżem Wisły, rzeczką Wilgą i
Dębnikami.
Niegdyś, od
północy Ludwinów graniczył z osadą Dębniki. Na styku tych dwóch osad
istniał cmentarz choleryczny, który został odkryty podczas prac
archeologicznych w latach 2008/09 . Od końca XVI w, na cmentarzu stała kapliczka, tzw.
słup dębnicki), pełniąca funkcję latarni umarłych (dziś ul. Bułhaka i
Twardowskiego) . Zachowała się w niezłym stanie, choć stoi w innym miejscu - przy ul. Konopnickiej (Rondo Grunwaldzkie)
Jak to się stało? Obok latarni wiódł uczęszczany trakt tyniecki. Na atrakcyjnym dla inwestorów miejscu po
dawnym cmentarzu ,w 2009r. wybudowano
nowoczesny hotel z centrum kongresowym (ICE Kraków) . Poprzedzające budowę badania
archeologiczne jednoznacznie potwierdziły istnienie w tym miejscu
wielkiego cmentarza cholerycznego. Stojącą na nim pierwotnie kapliczkę
rozebrano, wyremontowano i przeniesiono 200 m dalej, w stronę
ul. Konopnickiej. Jeszcze w XX wieku, w okienku latarni stał Chrystus
Frasobliwy, obecnie w niebieskiej niszy stoi figurka Maryi. . W 2009 została odrestaurowana.
Fot., 09.04.2015r



Witam serdecznie! Pani/Pana zdjęcia słupa dębinckiego bardzo odpowiadają tematyce mojego wystąpienia na konferencji naukowej, w związku z czym chciałabym zapytać czy autor zgodziłby się na wykorzystanie ich do prezentacji, oczywiście przy podaniu pełnego źródła.
OdpowiedzUsuńProszę o odpowiedź i pozdrawiam!
Przepraszam bardzo, nie dostałam powiadomienia o tym komentarzu :( a teraz zapewne już za późno.
OdpowiedzUsuń